
Miałem w planach zrobienie po kolei serii, które obejrzałem. Jednak doszedłem do wniosku, że lepiej będzie jeśli zrobię slalom w którym będą leciały naprzemiennie.Zacznę więc od mojego ulubionego gatunku Isekai, na który czekałem z wypiekami na twarzy. Gaikotsu Kishi-sama, Tadaima Isekai e Odekake-chuu jest w moim odczuciu...