
Pisałem o tym wielokrotnie. Lecz nie mogę nic poradzić i napiszę to jeszcze raz: Yuru Camp jest klasą samą w sobie.Sezon zimowy mamy dawno za sobą (deja vu?, czy tylko mi się zdaje). Zabrałem się po ponad tygodnie, a może i dalej od zakończenia drugiej serii Beztroskiego Kampingu. Co tu mówić jest dobrze, powiem więcej jest...